30 października 2020

Nowości, które już niedługo trafią na rynek. SEAT CUPRA może okazać się strzałem w dziesiątkę

Choć SEAT kojarzy się wszystkim z jedną marką, warto mieć na uwadze, że osoby odpowiedzialne za samochody sportowe, zostały oddzielone od całości. Bez względu na to, klienci nadal mogą liczyć na wysoką jakość oferowanych samochodów. Co więcej – należy zauważyć, że osoby pracujące nad sportowymi modelami nie zwalniają tempa, co oznacza, że już niedługo hiszpański koncern samochodowy wprowadzi na rynek aż siedem nowych modeli. Czy warto na nie czekać? Na to pytanie odpowiadamy poniżej. 

Nie tylko Cupra Leon i Cupra Ateca – czego jeszcze można spodziewać się po marce?

Choć na rynku istnieją już Cupra Leon i Cupra Ateca, właściciele marki zapowiadają, że klienci już niedługo zobaczą je w nowej odsłonie. Wielu debatuje nad tym, czy Hiszpanie zastosują nie tylko mocniejszy silnik, ale także napęd na cztery koła. Jeśli tak się stanie, nowy Seat Leon Cupra będzie niezwykle konkurencyjnym samochodem. 

Jak można się spodziewać, producent nie poprzestanie na wspomnianym wyżej modelu. Miłośnicy marki mogą liczyć na kolejne sportowe modele. Jednym z nich ma się stać niewielka Ateca – crossover, ktory do tej pory cieszył się ogromna popularnością. 

Najnowszy SUV SEATA w wersji sportowej – tak to jest możliwe!

Osoby, którym w wersji sportowej marzył się SEAT Tarraco, mogą się cieszyć. Okazuje się, że producent chce spełnić ich oczekiwania, a co za tym idzie, już niedługo będzie można wybierać spośród dwóch opcji modelu – tradycyjnego oraz sportowego.

Warto mieć na uwadze, że każdy sportowy model wyposażony zostanie w co najmniej dwulitrowy silnik, który daje niemałe możliwości. Dla zwolenników ekologii SEAT przygotował także model, który będzie pracował na napędzie elektrycznym. Jak zatem widać – producent dba o każdego klienta.

Czego jeszcze można spodziewać się po marce?

Choć nie milkną echa o wspomnianych siedmiu modelach, na ten moment producent uchyla rąbka tajemnicy jedynie w stosunku do trzech wyżej wymienionych. Pozostałe cztery modele są na ten moment objęte tajemnicą. 

Mamy nadzieję, że osoby, które do tej pory wątpiły w sens powołania przez SEATa nowej marki, nie mają teraz żadnych wątpliwości, że była to słuszna decyzja. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że o sukcesie decydują nie nowe modele, a klienci, którzy kupują oferowane produkty. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *